czwartek, 2 października 2014

krem z brokuła

To chyba jedna z moich ulubionych zup typu krem!

Z racji tego, że od kilku dni w mieszkaniu panuje "zaraza" i raczej nikt nie ma ochoty na ciężkie posiłki, a już na pewno nie na stanie przy garach, postanowiłam, że należałoby zrobić coś ciepłego, coś rozgrzewającego, sytego, dobrego i szybkiego!

Tak więc decyzja szybka, tak jak i wykonanie.

Potrzebujemy:

1 brokuł
3 marchewki
1 pietruszka
3 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
chilli (może być świeże, a może być zmielone)
1 kostka bulionowa

* jedyne co musimy zrobić to poświęcić chwilę czasu na to by obrać warzywa, ewentualnie dokładnie umyć, pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić wszystko do jednego garnka.
Gotujemy aż warzywa staną się miękkie, wówczas doprawiamy ulubionymi (u mnie świeża bazylia, pieprz ziołowy, pieprz czarny i cayenne, chilli) przyprawami do smaku i miksujemy za pomocą blendera.

Zawsze do owego kremu albo dorzucam razowe grzanki, pulpety z indyka albo placki z cukinii. Wszystko zależy od tego, na co przyjdzie ochota. Dzisiaj były to grzanki!


2 komentarze: